wtorek, 14 maja 2013

CLXXXVI

Temat przewodni sobotniego spotkania z Frasią i Lucynką miał być właściwie inny, ale natchnęło mnie na naukę makramy... Od dłuższego czasu chciałam spróbować tej techniki, dostałam nawet książkę, która zaległa na półce... Praktycznie w ostatniej chwili przed wyjściem z domu spakowałam sznurki woskowane i jakieś randomowe koraliki ;) Okazało się, że Lucynka makramowe sploty zna, więc nas nauczyła :) Bardzo to sympatyczne i wciąga!!! W trakcie spotkania zrobiłam takie trzy:




Wieczorem w domu kolejną, z recyklowanymi ;) koralikami


A w niedzielę jeszcze dwie - do jednej oplotłam koralikami toho sl frosted black diamond 3 kulki (2x8 i 1x10 mm)


Kolejną wykonałam z farbowanego kiedyś ręcznie kordonka :)


To na pewno nie koniec mojej przygody z makramą :) Miłego dnia wszystkim!!!

czwartek, 9 maja 2013

CLXXXV Malinowy Chruśniak ;)

Ostatnio dość dużo czasu spędziłam w pociągu i autobusie, oto efekt - malinowy ukośnik z knorra prandella  na 20k w rzędzie z metalową bazą w środku :)





Spodobały mi się te ukośniki, czas się przełamać i spróbować wreszcie z jakąś sekwencją :)

środa, 8 maja 2013

CLXXXIV

Dziś kolejne kolczyki. Zauroczyły mnie kwiatuszki wg tutoriala Becs Dean, a że akurat miałam dwa rivolki 8,3 mm - musiałam spróbować :) Swarki najprawdopodobniej w kolorze Black Diamond, do tego toho 11/o i 15/o w moim ukochanym* odcieniu - nickel. Chciałam zrobić z nich sztyfty, ale podobno są na to za duże ;)





Pozdrawiam zaglądających :) miłego dnia!

*jednym z ;)

poniedziałek, 6 maja 2013

CLXXXIII

Kulki plecione w każdej postaci po prostu uwielbiam. Zainspirowana zawartością internetu ;)  postanowiłam odświeżyć sobie dawno nie używany wzór, tym razem z udziałem  koralików toho 11/o oraz fire polish 4mm. Efekt bardzo mi się spodobał, z kulek powstały takie kolczyki


Ciągle nie mogę się napatrzeć na tę soczystą zieleń za oknem... i chociaż dzień do specjalnie słonecznych raczej nie należy, to i tak jakoś radośniej się robi :) Miłego dnia!

sobota, 4 maja 2013

CLXXXII Echinulus ;)

Szukając w necie schematów koralikowych znalazłam tutorial Dolci Riflessi na kulkę oplataną toho 15/o, 11/o, 8/o i magatamami. Gotowy koralik przypomina malutkiego jeżowca (zwłaszcza przed zamontowaniem nakładek) :) Dołożyłam do niego kuleczki 6mm oplecione toho 15/o i powstał taki wisior pępkowy


Udanej reszty weekendu :)

środa, 24 kwietnia 2013

CLXXXI

Z różnych względów znów mnie trochę nie było. Z czasem kiepsko stoję, ale dłubania nie zaniechałam ;)

Ukośnik na 24k z toho 11/o trans-rainbow frosted grass green



Potrójna bransoleta w fioletach (trans rainbow light amethyst, trans rainbow med amethyst + trans rainbow sugar plum) - na zdjęciach zupełnie inaczej wyszły oczywiście



Turek czarno-czarnodiamentowy ;)



I malutka bransoletka dla Małej Księżniczki ;) Ceylon hot pink mocno daje po oczach, ale 3,5 letniej córeczce znajomych powinna się spodobać :)


Mam nadzieję, że wiosna już na dobre się u nas zadomowiła :) Miłego wieczoru Wam życzę!

czwartek, 4 kwietnia 2013

CLXXX

Mam nadzieję, że Święta minęły Wam miło w rodzinnej atmosferze :) Mnie i owszem, tyle że się pochorowałam. Znowu! Nie ma tego złego, co by jednak na dobre nie wyszło - mogę sobie za to poleżeć z książką :D

Myślałam, że dzisiejszy post będzie trochę, powiedzmy, nie na miejscu, ale aura za oknem jednak sprzyja tematom włóczkowym :) Po wydzierganiu tych rękawiczek zrobiłam jeszcze jedną, praktycznie identyczną parę (bez sznurka), która poleciała do Dorartthei jako niespodzianka, w towarzystwie ważek, do wysłania których zbierałam się od roku...  Czasem to nabieranie mocy urzędowej przez różne rzeczy mnie przeraża... ;) Kiedy siostra właścicielki pierwszej pary zobaczyła rękawiczki, zapragnęła identycznych w czerwieni. Nie miałam wyjścia ;) Włóczka yarn art shetland w intensywnie (żeby nie powiedzieć inaczej :D ) czerrrrwonym kolorze, druty 4,5. Poszło ok. pół motka. Zdjęcia robiłam jeszcze przed doczepieniem sznurka (i praniem). Wydawało mi się, że Joasia nie będzie miała szansy ponosić rękawiczek tej zimy. Właściwie miałam rację - nosi je tej WIOSNY...




Miłego dnia! :)