Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2012

CXXXII

Wymianka "Owocowy koktajl" na forum Craftladies została odtajniona, mogę więc w końcu pokazać, co zrobiłam i co dostałam :) Jeszcze przed losowaniem miałam kilka pomysłów, w ostateczności - coś koralikowego, ale Frasia zapeszyła ;) i tak wylosowałam Werkę!! :D Orzech miałam ciężko do zgryzienia, biorąc pod uwagę temat wymianki oraz upodobania kolorystyczne mojej losowanki ;) Na szczęście Weronika lubi pudełka i kolczyki, zdekupażowałam więc szkatułkę i  fimo ulepiłam kolczyki - jabłuszka, za wypełniacz zrobiły owocowe herbatki :)




I jabłuszka z bliska


Mnie z kolei wylosowała Jóśka i uszyła dla mnie piękną torbę na zakupy w wisienki!!! Do tego dostałam jeszcze kolczyki, przepraszam za zdjęcia, postaram się zrobić ładniejsze :) Dzięki jeszcze raz, Justynko!




poniedziałek, 18 czerwca 2012

CXXXI

Dawno mnie tu nie było - kilka dodatkowych godzin na dobę chętnie przygarnę ;) Dziś będzie coś z innej beczki (wreszcie) - ponad rok temu zaczęta, ostatnio dopiero wykończona elfia szkatułka na skarby ;) Zdjęcia robiłam w parku w Siemianowicach, podczas gdy M. dzielnie grał turniej "Veto" ;) Nieskromnie powiem, że pierwsze dwa bardzo mi się podobają :)








Pozdrawiam ciepło tych, którzy jeszcze zaglądają :)

niedziela, 11 marca 2012

CXIV

Dziś decoupkowy komplet wiosenny zaczęty w poprzednią sobotę u Frasi, którą nawiedziłyśmy z Lucynką :) a skończony wczoraj wieczorem u Oli :) Na blogu Asi możecie zobaczyć świetny komplet kawowy, Lucynka swojego jeszcze nie ujawniła ;) A ja muszę pokombinować z bransoletką, bo mi z łapy spada :( dlaczego te drewniane bazy mają tylko jedną średnicę..? Ola wymyśliła, coby filcem podkleić, ale chyba gruby musiałby być...

Spokojnego tygodnia i dużo słońca!

wtorek, 31 stycznia 2012

CIV

Jeszcze mi się nie zdarzyło dwóch postów wrzucić jednego dnia, ale dzisiejszy pierwszy był reklamą Magicznej Kartki, więc sobie pozwalam napisać jeszcze raz :)

Decoupkowe nutkowe kolczyki, zaczęte dawno temu, a wykończone ostatnio cudnym matowym lakierem od Oli (choć na zdjęciach tego nie widać, oczywiście) :) Dwustronne.

I ostatnia, póki co, poppy ;) Wydziergana na drutach 5 i 3 z Himalayi Padisah dla Mamy Izy :) Ciekawa jestem, czy na obecne mrozy jest ok, czy za cienka...