Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 grudnia 2012

CLXIV

Męczyłam, męczyłam, aż wymęczyłam nareszcie pierwszy udzierg w tym sezonie ;) Miałam zrobić komplet koniecznie z tej (Himalaya Everyday Rengarenk, 70307) włóczki. Na czapkę został wybrany wzór Vanilla Twist, ale z modyfikacją - zwykły ściągacz zamiast warkocza na części wywijanej. Wzorek na druty nr 5, włóczka - oficjalnie też... Niestety, nieoficjalnie, musiałam dziergać na 3,0, w związku z czym nakombinowałam się z gubieniem oczek. Wyszło, jak wyszło - może nie najgorzej. Zdjęcie na ludziu robił sam ludź ;) Szalik ściągaczem, już na drutach 4,5 (hurra!! :D), na Ance dość ładnie się prezentuje ;) Zużyłam 3 motki i kawałeczek (to wszystko przez złe frędzle, ale miały być ;)). Pozostaje jeszcze pytanie, czy spodoba się właścicielce... Może jutro się dowiem :)



Miłego wieczoru! Lepicie bałwany?? ;)

wtorek, 31 stycznia 2012

CIV

Jeszcze mi się nie zdarzyło dwóch postów wrzucić jednego dnia, ale dzisiejszy pierwszy był reklamą Magicznej Kartki, więc sobie pozwalam napisać jeszcze raz :)

Decoupkowe nutkowe kolczyki, zaczęte dawno temu, a wykończone ostatnio cudnym matowym lakierem od Oli (choć na zdjęciach tego nie widać, oczywiście) :) Dwustronne.

I ostatnia, póki co, poppy ;) Wydziergana na drutach 5 i 3 z Himalayi Padisah dla Mamy Izy :) Ciekawa jestem, czy na obecne mrozy jest ok, czy za cienka...


sobota, 31 grudnia 2011

Ostatnia poppy... w tym roku ;)

Na wstępie chciałabym podziękować za Wasze życzenia :* Niestety Święta wesołe nie były, a wręcz przeciwnie... :( jak się 2011 zaczął dla nas, tak się również kończy... dlatego też cieszę się, że dziś wreszcie ostatni dzień roku... Życzę szampańskiej zabawy obchodzącym Sylwestra, miłego wieczoru - nieobchodzącym,   a wszystkim razem i każdemu z osobna: aby 2012 był o wiele lepszy od swojego poprzednika!

Przy okazji obiecana jakiś czas temu Oli czapcia w zielonościach :) Kolory jak zwykle trochę przekłamane. Włóczka Himalaya Padisah, druty 5,5 oraz 3. Kwiatek inny niż dotychczas, szydełkowy, odpinany - może być brochą. Niestety nie znalazłam schematu, który kiedyś podała mi Frasia i posiłkowałam się filmikiem z youtube. Przyjrzałam się później porządnie różyczce dostanej od Asi i już wiem, co trzeba będzie następnym razem poprawić, żeby różyczka ładniej się prezentowała... Olu, jak chcesz, to zrobię Ci jeszcze jednego kwiatka :)