niedziela, 11 marca 2012

CXIV

Dziś decoupkowy komplet wiosenny zaczęty w poprzednią sobotę u Frasi, którą nawiedziłyśmy z Lucynką :) a skończony wczoraj wieczorem u Oli :) Na blogu Asi możecie zobaczyć świetny komplet kawowy, Lucynka swojego jeszcze nie ujawniła ;) A ja muszę pokombinować z bransoletką, bo mi z łapy spada :( dlaczego te drewniane bazy mają tylko jedną średnicę..? Ola wymyśliła, coby filcem podkleić, ale chyba gruby musiałby być...

Spokojnego tygodnia i dużo słońca!

13 komentarzy:

  1. ogromnie mi się podobają takie estetyczne prace :)) Twoje są piękne :)

    ten komplet też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Komplecik jest uroczy i tak mi z deczka wiosną zalatuje.....pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny jest! Teraz to już na mur wiosna musi przyjść :)). Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajne,pozdrawiam irena

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie śliczne ^^ czerwcem aż mi powiało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny komplecik :D Rewelacyjnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny motyw i wykonanie. Taki komplet ożywi każdy ubiór.

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja widziałam na żywo, wymacałam i powiem w jednym zdaniu: komplecik jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne kolory, wspaniałe wykonanie, sliczny motyw.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wygląda ten komplet!
    Brawo!
    Cuś dla Ciebie jest u mnie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. życzeniowo:
    witrażowego zająca, co śmieje się bez końca
    szydełkowego barana, co beczy od rana
    craftowych pisanek w filcowanym koszyku
    i uśmiechów tyle co koralików - bezliku...

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny i komentarz :)