czwartek, 12 kwietnia 2012

CXV

Witajcie po przerwie :) Ostatnie tygodnie były ciężkie i stresujące, mam nadzieję, że powoli wszystko będzie wracać do normy. Trochę w międzyczasie koralikowałam, gorzej było z komunikacją i zaglądaniem do internetu - przez kilka dni nie sprawdzałam nawet poczty (a podobno jestem nałogowcem :P), na blogowanie itp. nie miałam weny. Sytuacja się stabilizuje, więc i ochota na różne rzeczy pomału wraca :)

Zrobiłam ostatnio wisiorek z toho sl sapphire 15/o dla pewnej Osóbki lubującej się w szafirach, problem pojawił się, kiedy prezencik trzeba było zapakować... Przydasie się jednak przydają, jak sama nazwa wskazuje ;) pokombinowałam i podrzuciłam kuleczkę, niczym kukułka, do gniazdka małego ptaszka... nawet kolorystycznie się dobrali ;)

Miłego dnia! I oby był taki, na jaki się na razie zapowiada - prawdziwie wiosenny :)

14 komentarzy:

  1. Kochana znów śliczne cudo wyczarowałaś a opakowanie jest niezwykłe :) Miłego dnia ja mykam na plac zabaw..juhuuu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam :) dzięki, jak było na placu? :))

      Usuń
  2. Ha ha nie wiem co ładniejsze :) opakowanie czy wisiorek? :D bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu :) Opakowanie jeszcze opakowałam ;) w celofan, nawrzucałam mu kilka piórek i główny prezent się schował... :)

      Usuń
  3. Powalający efekt, ptaszorek super

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicze "jajeczko" pięknego ptaszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olu :) Haniny ptaszor już dawno nie żyje? ;)

      Usuń
  5. Głowa do góry, wiosna ponoć..

    Szafirek uroczy, a pomysł "podania" rozkoszny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze się znajdzie wyjście z potencjalnie trudnej sytuacji ;) Takie same szafirowe kulki-sztyfty podarowałam ostatnio przyjaciółce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak ;) też miałam robić sztyfty, ale doszłam do wniosku, że najpierw wisiorek, a kolczyki się później dorobi, na sztyftach albo na biglach :)

      Usuń
  7. Szafirowa kulka jest śliczna! I faktycznie świetnie kolorystycznie pasuje do ptaszka :).
    Teraz będzie już tylko lepiej - uszy do góry! Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny i komentarz :)