1 września zostałam mamą. Chrzestną mamą :) po szeroko zakrojonych konsultacjach ;) zdecydowałam, że częścią prezentu dla małej Oli będzie maskota. Ma ok. 24 cm wzrostu. Podobno ostatnie centymetry ogona są nieustannie mokre... czyli chyba się podoba ;)
Zrobiłam też karteczkę z haftowanym motywem owieczki. Przy okazji uzmysłowiłam sobie, że od mojej ostatniej przygody z krzyżykami minęło jakieś 13 lat... Przyznaję się bez bicia, że owieczka tak mnie urzekła, że nie mogłam się oprzeć i chamsko odgapiłam ją od Pani Jagody...
Dopiero co się przejaśniało, a teraz zaczęło padać... Mimo wszystko udanej reszty dnia :)
Friday Freebie Image: Nov 6
2 dni temu





