Dziś drobiazgi. Maska z trzema rozmiarami cyrkonii, która będzie wisiorem, bo wielka jest (prawie 6 cm wysokości) i ciężka dosyć
i małe frywolitkowe kolczyki z kordonków z metalizowaną nitką, co niekoniecznie widać na zdjęciach. Kwiatuszki czas jakiś przeleżały w woreczku z robótkami, bo nie miałam igły odpowiednio cienkiej, żeby pochować nitki. I tu ukłon w stronę Frasi :) W sobotę nawiedziłyśmy Asię z Lucynką (robiąc sobie po drodze wycieczkę, niekoniecznie planowaną, ale mimo wszystko sympatyczną chyba ;)). Było wesoło i craftowo, no i dostałam igiełkę :D więc wreszcie nitki pochowałam i kolczyki skończyłam :) Te metalizowane drobinki jakoś lepiej wyglądają w rzeczywistości, no ale trudno.
8 Queen Victoria Images!
18 godzin temu






