Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beaded rivoli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beaded rivoli. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 października 2013

CCV Gwiezdny pył :)

Jak zapewne wiecie, szykuje się masa zbiorowych projektów craftek dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jednym z nich jest rivolkowa kolia Gwiezdny pył. Powstanie ona z 69 kryształków w 5 kolorach, oplecionych przez 54 dziewczyny, nie tylko z Polski, koralikami w ściśle określonej tonacji, a nad przedsięwzięciem tym czuwa i zszywa całość Weronika - weraph. Na stronie biżuteryjek dla WOŚP możecie przeczytać więcej i śledzić postępy Wery :) Pełne roboty ręce koordynatorki wyglądają tak :D


Ogromnie się cieszę, że mogłam mieć swój malutki udział w całej akcji - oplatałam jednego rivola :) Moja "śnieżynka" to 12 mm Swarek 1122 crystal, oplciony toho 15/o i 11/o w kolorze, jak na śnieżynkę przystało ;), ceylon snowflake :) Prezentuje się tak:


Wymagane było też zdjęcie z uśmiechniętym ryjkiem:


Miłego dnia wszystkim!! :)

czwartek, 14 lutego 2013

CLXXIV Hacquetia epipactis ;)

Swego czasu miałam fazę na oplatanie rivolków (na przykład), sporo ich kupiłam, część zużyłam, zostało jeszcze trochę... :) Postanowiłam więc wypróbować tutek Weroniki, uplotłam sobie kolczyki, a później dorobiłam ciut większy wisiorek. Rivoli w kolorze olivine 12 oraz 14 mm, toho 11/o gl fern + 15/o gl green tea. Oczywiście kwiatki :)




Miłego dnia :)

czwartek, 31 maja 2012

CXXVIII

Dawno mnie tu nie było, no ale cóż - służba nie drużba, w pracy najgorętszy okres w roku... Coś tam sobie jednak dłubię czasem :) Dostałam cynk od Nami, że dotarły do niej kolczyki. Miały być zielone i jadowite :) Rivoli w kolorze olivine + toho 11/o transparent frosted lime green oraz 15/o najprawdopodobniej transparent lustered olive. Tak na oko, bo dostałam jako gratis dawno temu i teraz nie udało mi się ich po kodzie odnaleźć :( Najważniejsze, że nowej właścicielce się podobają :)

I jeszcze jedna para, w fioletach, która powędrowała do teściowej z okazji Dnia Mamy. Rivolki - violet, toho 11/o trans rainbow sugar plum i 15/o transparent frosted sugar plum.

Niebawem mam nadzieję pokazać coś więcej. I coś innego, niż rivoli :D Miłego popołudnia!!

poniedziałek, 21 maja 2012

CXXVII

Większą część soboty spędziłam razem z Lucynką u Frasi :) Tym razem dzień, prócz gadania, upłynął Asi i mnie na koralikowaniu, a Lucynce - przy drutach. Jak zwykle było przemiło i za szybko się skończyło, ale może następnym razem spotkamy się szybciej  - przynajmniej taką mam nadzieję :) Dziewczyny - dzięki jeszcze raz!!
Chciałam dziewczynom zrobić niespodzianki w postaci oplecionych rivolowych kolczyków, ale doszłam do wniosku, że lepiej będzie, jeśli same wybiorą kolory swarków. Większym problemem okazał się wybór toho do oplotu tychże :) Stanęło na lt sapphire dla Asi i black diamond dla Lucynki. Przy okazji wykończyłam swoje zieleniutkie kolczyki z kryształkami o wdzięcznej nazwie luminous green. Wiem, że to najprostszy z możliwych wzorów, ale jakoś mam słabość do prostoty i na pewno powstanie jeszcze niejedna para :) Dla Nami też już są, ale ze zdjęciami poczekam, aż dotrą do nowej właścicielki :)

Kolory wyszły trochę ciemniejsze, niż w rzeczywistości, w domu cyknęłam jeszcze fotkę swoim kolczykom, zdjęcie wyszło bardziej zbliżone do oryginału.