czwartek, 31 maja 2012

CXXVIII

Dawno mnie tu nie było, no ale cóż - służba nie drużba, w pracy najgorętszy okres w roku... Coś tam sobie jednak dłubię czasem :) Dostałam cynk od Nami, że dotarły do niej kolczyki. Miały być zielone i jadowite :) Rivoli w kolorze olivine + toho 11/o transparent frosted lime green oraz 15/o najprawdopodobniej transparent lustered olive. Tak na oko, bo dostałam jako gratis dawno temu i teraz nie udało mi się ich po kodzie odnaleźć :( Najważniejsze, że nowej właścicielce się podobają :)

I jeszcze jedna para, w fioletach, która powędrowała do teściowej z okazji Dnia Mamy. Rivolki - violet, toho 11/o trans rainbow sugar plum i 15/o transparent frosted sugar plum.

Niebawem mam nadzieję pokazać coś więcej. I coś innego, niż rivoli :D Miłego popołudnia!!

18 komentarzy:

  1. łał wszystkie są przepiękne i takie soczyste :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, te fiolety... Cudowne :)
    A zielone... piękne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaj się Asik, Ty coś masz z tymi fioletami... ;)

      Usuń
  3. Cudowne kolczyki. Zieleń bardzo energetyczna. Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) nie ma co podziwiać, tylko igłę, żyłkę i koraliki w dłoń i do dzieła :D

      Usuń
  4. Cudności!Wiedziałam,że się spodobają:):):)A moje i tak najładniejsze:)Buziole:):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. A nie prawda, bo moje najładniejsze;) Te zielenie są świetne. Jeszcze raz dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje! :P Cieszę się, że Ci do gustu przypadły :)

      Usuń
  6. haha jadowite, fajne określenie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. :))) Wyglada na to, że udało Ci się zrobic 4 pary najładniejszych i najśliczniejszych kolczyków ;))).
    A serio, to te kolczyki sa prześliczne! Żadne zdjęcie nie odda ich urody i delikatności :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D No popatrz, Aś, niezła jestem, co? ;)

      Usuń
  8. piękne są naprawdę, zielone rządzą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolczyki zieleniste dają po oczach, ale założyłabym bez zastanowienia! :) Fajne wyszły...

    W ogóle te riviolki mają swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a cuuuudne te zielone! aż zzieleniałam z zazdrości, że to nie dla mnie.. :>

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny i komentarz :)