czwartek, 18 października 2012

CL

Znów tak się poskładało, że dawno mnie tu nie było... Post okrągły, w związku z czym będzie troszkę więcej zdjęć, ale nadal wężowo :) i przede wszystkim hexowo ;)

Dwie bransoletki zrobiłam na zamówienie, poleciały do Niemiec - właścicielki zadowolone, do jednej będę dorabiać naszyjnik :)


Reszta wydłubana z potrzeby serca ;) i zajęcia czymś rąk :) Śnieżynka już zdobi pewną rączkę :)






Dwa wężyki czekają jeszcze na końcówki :)

Miłego, tak słonecznego, mam nadzieję, jak u mnie, dnia Wam życzę :)

17 komentarzy:

  1. Wszystkie są piękne :) U mnie też słonecznie i bardzo przyjemnie. Słyszałam dziś, że to ponoć ostatni taki ładny tydzień... Oby to się nie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudności jedna w jedną!!!
    P.S.Masz na piśmie skoro słownie Ci nie stykło:))))Buziole i do zo:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! A moje koraliki zapadły już chyba w sen zimowy i wpadną mi w ręce pewnie dopiero na wiosnę ;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aś :) O, to koraliki są jak misie? ;)

      Usuń
  4. Cudne są! A gdzieś Ty takie cudne zawieszki dorwała?

    A u mnie 4 wężyki (w tym 3 szaro-srebrne) wciąż czekają na wykończenie... Wsiąkłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziabko, dzięki :) Zaraz Ci napiszę mail w sprawie zawieszek.

      Witaj w klubie ;)

      Usuń
  5. piękne :) Zapięcie przedostatniej jest szalenie klimatyczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) też strasznie mi się podoba to kłódkowe zapięcie :)

      Usuń
  6. Ah, piękne :)
    Dobrze by było bym swoje ważkowe toho przerobiła na taką bransoletkę, aj aj, niech mi się zachce. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech Ci się zachce, ważkowe toho są śliczne :) i dzięki ;)

      Usuń
  7. cóż moje koraliki również poszły spać, teraz czesanka harcuje po stole ;) a może z frasią miałyśmy jakąś wadliwą partię ;))) dobrze że u ciebie można oczka nacieszyć wężykami!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wadliwą partię, powiadasz...? Chcesz się jej pozbyć? ;)

      Usuń
  8. Oj, ja już chyba z rok węża nie popełniłam! E, skłamałam - gąsienniczka w wakacje.. Ale to wyjątek, niestety...
    Dobrze, że u Ciebie się wężuje... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jakoś Ci się tak poukłada, że będziesz miała więcej czasu :) U mnie i owszem więcej, ale wiesz, w związku z czym ;)

      Usuń

Dzięki za odwiedziny i komentarz :)