Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lanagold. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lanagold. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 czerwca 2013

CLXXXVIII W sam raz na upał ;)

W bardziej sprzyjających okolicznościach przyrody popełniłam ciemnopopielate mitenki z Lanygold. Siostra nosicielki zażyczyła sobie mitenki w tym samym kolorze, ale z warkoczami z obu stron. Oto one:



Na zdjęcie załapał się kawałek mojej rzemykowej bransoletki, której chyba nie pokazywałam, muszę poszperać w fotkach na dysku. Spokojnego dnia :)

piątek, 18 stycznia 2013

CLXIX

Doczekały się zdjęć mitenki, niestety ostatnio ciężko o dobre światło, więc foty rzeczone wyszły, jak wyszły. Jedna, jak widać, z moim wiernym (i ciekawskim) pomagierem ;) Druty nr 4,5, włóczka Lanagold Classic, około 40g. Polecą do Anglii :) Mitenki, nie druty, rzecz jasna ;)


A dziś piątek!! :D Dobrego weekendu wszystkim :)

piątek, 4 stycznia 2013

CLXVI

W ramach urozmaicenia przedstawiam moje pierwsze rękawiczki :) Na razie z jednym palcem (takie było zapotrzebowanie), kiedyś dojrzeję do pięciopalczastych, zwłaszcza, że wreszcie sobie przypomniałam, coby sprawdzić, jak się robi magic loopa :) Ten kłębuszek na zdjęciu to łącznik, jakby ktoś nie zauważył ;) Właścicielka co prawda widziała je na razie tylko na zdjęciu, ale myślę, że się nie pogniewa za upublicznienie ;)


Włóczka LanaGold Classic (niecałe 50 g), druty nr 4,5. Dłubane według opisu Antoniny, za wskazówki dziękuję Lucynce :) Zdjęcia jakie są, takie są, na ludziu tylko lewa łapka, bo ludź praworęczny, a nawet, gdyby nie był, ciężko zrobić fotę lewą ręką :D

Dobrego dnia i niech słonko choć na chwilę wyjrzy, bo ponuro straszecznie :)