środa, 16 listopada 2011

Wymianka z Izą :)

Zgodnie z obietnicą dziś o wymiance z Izą :) Iza zażyczyła sobie poppy w tych samych kolorach, jak moja:


 a w zamian zgodziła się zrobić dla mnie sutaszowe listkowe kolczyki w zieleni. Są cudne i przerosły moje najśmielsze oczekiwania!! Listeczki oraz całe kolczyki obszyte są misternie koralikową drobnicą 15/o...


Izo, jeszcze raz dziękuję :* i nadal mam wrażenie, że czapka to zdecydowanie za mało...

wtorek, 15 listopada 2011

Słodycz!


Wymianka na forum Craftladies została odtajniona! :) Mogę więc pokazać, co wyprodukowałam oraz co dostałam :) Została mi wylosowana Jagusia... Początkowo miałam zagwozdkę, bo jakoś moje pomysły mi do Niej nie pasowały. Na szczęście bardziej wnikliwa lektura jagusinego bloga dostarczyła mi potrzebnych informacji z serii ulubionych kolorów itp. :) Dowiedziałam się również, iż Jagusia nie ma czasu zrobić sobie przepiśnika, a przepiśnik doskonale wpasował się w temat przewodni wymianki - "Słodycz" :) I tak powstał mój pierwszy (mam nadzieję, że nie ostatni) scrapek. W tym miejscu chciałam serdecznie podziękować za pomoc Justynie z "Twórczego zakątka" oraz Marcie :) Do przepiśnika dodałam jeszcze parę kolczyków z filiżankami :)


Ja również dostałam przepiśnik, od samej Sasilli! :) Cudny, prawda? W zawiniątku były jeszcze krówki :D


W następnej odsłonie wymianka z Izziland :) Miłego wieczoru!

wtorek, 1 listopada 2011

Cukierkowo

Dorartthea dostała już paczuszkę, więc mogę pokazać, co w niej było :) Co prawda nie mam żadnej informacji od Justyny, ale zakładam, że polecony priorytet w tydzień zdążył dotrzeć.

Do Doroty poleciały kropelkowe kolczyki w bliżej nieokreślonym odcieniu niebieskiego, który oczywiście zupełnie inaczej wygląda na zdjęciu, niż w rzeczywistości, ale mi się podoba :) Co ważniejsze, podoba się również nowej właścicielce!! :)

Na moim zdjęciu wyszły tak:



a w stanie zwisającym, na zdjęciu Dorartthei, które autorka pozwoliła mi wkleić, tak:


Justyna natomiast dostała kuleczkowy komplecik ze szklanych fasetowanych rondelkowych kryształków w swoim drugim ulubionym kolorze, czyli zieleni. Zieleń jest dość blada, ale nie aż tak, jak na fotkach.


Mam nadzieję, że Justynie komplet choć odrobinę przypadł do gustu.

Pozdrawiam Was serdecznie!

sobota, 15 października 2011

Ptaszorki

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce zrobiłam ptaszory dla Tobi. Strasznie długo czekały na wypalenie, ale w końcu się udało i jakiś czas temu trafiły do nowej właścicielki. Zaopatrzyłam je w otworki do powieszenia, a także na kuperkach :) Myślałam o doprawieniu im ogonków z druciku, ale w końcu zostawiłam, jak były, a Tobi wpadła na pomysł, żeby ozdobić je piórkami :) Zdjęcia podkradzione właścicielce.


piątek, 14 października 2011

Namiocik i niespodzianka

Po tym, jak skończyłam Eliinkę, umówiłam się z Frasią, że następna będzie Gail. Asia zdążyła zrobić dwie Gail i masę innych rzeczy... a ja uporałam się z moją dopiero teraz, chociaż robiło mi się ją lepiej, niż pierwszą chustę. Asiu, dzięki za cierpliwość, tłumaczenie i wsparcie :) I za włóczkę! Himalaya Kasmir, piękna zieleń, oczywiście nie taka, jak na zdjęciach :P Moja nowa waga kuchenna powiedziała, że chusta waży 116 g :) być może nie kłamie, zużyłam cały motek i kawałek drugiego. Druty 5, znów mi namiocik wyszedł, ale to i dobrze, bo jest się czym owijać :) Niestety blokowanie nic nie dało i ząbki się zgubiły, a nie wpadłam na to, żeby zrobić zdjęcie, kiedy chusta była ładnie rozpięta :(


Większość zdjęć robiłam u Oli - dzięki za użyczenie tła ;) Na ostatnim kolor jest zbliżony do prawdziwego :)
Przy okazji chciałam się pochwalić, co dostałam od Oli - zdekupażowaną przez nią kocią szkatułkę z wkładką :) Jeszcze raz dziękuję, jest śliczna!


Miałam się chwalić jeszcze czymś, ale muszę porządne zdjęcia zrobić, a do tego potrzebuję dobrego światła i współpracy pana M. ;)
Chciałabym jeszcze przeprosić Justysię i Dorarttheę - mam nadzieję, że w poniedziałek dotrę na pocztę...
A teraz chyba lekarstwa i do wyra - mimo ubierania się "na cebulkę" udało mi się gdzieś przeziębić... :(

niedziela, 9 października 2011

Spotkaniowo

Wczoraj, jak to czasem mamy w zwyczaju, nawiedziłyśmy z Lucynką Frasię :) Było wesoło i robótkowo. Tematem przewodnim było filcowanie - ja zrobiłam etuja na moją kołomurkę ;) Jeszcze nigdy niczego tak mocno nie ufilcowałam, prawie zabić nim można ;) Kolor czesanki absolutnie mnie nie przekonywał, użyłam go tylko dlatego, żeby nie było mi szkoda, jeśli etuj nie wyjdzie... Muszę jednak powiedzieć, że efekt końcowy jest lepszy, niż myślałam :) Pewnie, że do ideału mu wiele brakuje, ale jak na pierwszy, jest chyba całkiem nieźle :) No i wzorek mi się nie rozjechał, ha!


Przygotowałam dla dziewczyn malutkie upominki - zawsze to ja coś dostawałam... Chyba się podobały :)


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego wieczorku :)

sobota, 8 października 2011

Rozdawajka w Beads Be Creative :)


Sklep www.BEADS.pl organizuje rozdanie. Udział może wziąć każdy!!!
Zestaw do robienia biżuterii z grafiką zawiera:
1. Diamond glaze (60 ml)
2. Micro glaze ( przełożony z oryginalnego opakowania do mniejszego słoiczka)
3. Bazy do medalionów- 10 szt.
4. Bazy do pierścionków- 6 szt.
5. Bazy do kolczyków – 2 pary.
6. Krawatki do kaboszonów- 2 szt.
7. Kaboszony kwiatowe – 4 szt.
8. Kaboszony szklane, przezroczyste- 6 szt.

*Losowanie* odbędzie się dnia 31 października.