wtorek, 4 września 2012

CXLVI

Co i rusz słyszę dochodzące zza okna odgłosy spadających żołędzi bębniących o dachy samochodów... Jesień pełną gębą! Poza tym coraz bardziej ciągnie mnie ostatnio do filcu i drutów... Póki co jednak, z trochę innej beczki...
Ostatnio dość często piekłam muflony (zwane przez niektórych muffinkami ;)) i przypomniałam sobie w końcu o kolczykach z modeliny, które nie doczekały się jeszcze zdjęć. Oto i one :) Jako tło posłużył mi papier z serii "Tea for Two" Galerii Papieru.


Później naszło mnie na pieczenie torciku...


Chciałam też pokazać śliczną szkatułkę (na widok której od dawna prawie się śliniłam) dostaną od Aleksji :) I kota, który był w środku ;) Zdjęcia niestety robione przy użyciu lampy, albowiem światło zastrajkowało. Olu, jeszcze raz dziękuję!!!! :*


A wczoraj wreszcie dotarłam na spotkanie robótkowe do gliwickiej Czekoladziarni :) Przyjechała też, nie po raz pierwszy zresztą, Lucynka; poznałyśmy całe wielkie mnóstwo pozytywnie zakręconych craftek :) I dzięki nim chyba wraca mi (po przeszło roku, jeśli nie więcej) wena na frywolitki! :)

14 komentarzy:

  1. Poohatko, droga bardzo smakowite te Twoje słodkości! :) Ja też mam fazę na muflony - wczoraj piekłam z malinami i jabłkiem, dziś z oliwkami i fetą... A jutro...

    Szkatułka jest prześliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo muflony rządzą! :D I szybko się je robi, co jest jedną z najważniejszych zalet :D
      Dziękuję :)

      Usuń
  2. Zdecydowanie musisz przygotować coś z Czekoladą!!
    Do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam - ja nie mogłabym nosić takiej biżuterii, bo na bank bym podgryzła :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale kolczyków nie widzisz raczej podczas noszenia ;)

      Usuń
  4. Widzę, że wzięło Cię na słodkości ;)). Apetyczne te kolczyki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka faza ;) wiesz, jak jest :) Dzięki :)

      Usuń
  5. Ale pychotki - aż na kęsa mam chęć -muszę też pojechać do Czekoladziarni Basia - Bryzeida mnie namawia - to do spotkania :) ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przybywaj! :) ale lepiej nie gryźć, bo twarde ;)

      Usuń
  6. jak słodko!
    az mnie naszło na upieczenie babeczek

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do siebie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Torcik jak żywcem wyjęty z cukierni!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny i komentarz :)